A A A

ZACZYN CEMENTOWY

Mieszanka spoiwa z wodą, czyli zaczyn cementowy, jest najprostszą postacią betonu. Tyle tylko, że składa się, teoretycznie przynajmniej, wyłącznie z sub­stancji chemicznie aktywnych. Praktycznie bowiem każde spoiwo zawiera wię­cej lub mniej substancji nieaktywnej. Ponadto część wody nie reaguje che­micznie i ulatnia się przez parowanie, część zaś spoiwa w czerepach grub­szych ziarn nie zdąża się uaktywnić i pozostaje niezmieniona w stwardniałym zaczynie, spełniając rolę kruszywa pyłowego. To nieaktywizowane spoiwo nie traci jednak potencjalnej aktywności i może się w każdej chwili uaktywnić (na czym polega tzw. regeneracja betonu), jeżeli woda uzyska dostęp do cze­repów, np. przez pękanie stwardniałego zaczynu. Czysty zaczyn jest mało stosowany, bo jest dość nieekonomiczny. Używany jest głównie do łączenia warstw betonowych lub do petryfikacji. Wyjątek między spoiwami stanowi gips, który używany jest przeważnie jako zaczyn, bez kruszywa. Zaczyny pozostałych spoiw służą prawie wyłącznie do łączenia ziarn kruszywa w zaprawy i betony. Fizykochemiczne cechy zaczynów badane są na zaczynach czystych. Do tych cech zaliczamy przebieg reakcji chemicznych i ich produkty, zjawiska ter­miczne i zmiany objętościowe. Na zaczynach czystych badamy również prze­bieg i wynik zmian granulometryczno-strukturalnych po zarobieniu spoiwa wodą i podczas tężenia. Właściwości techniczne, jak szczelność, wytrzymałość, przyczepność, badane są z reguły na zaprawach piaszczystych, głównie z użyciem kwarcowych pias­ków znormalizowanych. Powyższy podział nie jest oczywiście ścisły, gdyż trudno omawiać właści­wości jednego typu bez uwzględnienia właściwości pozostałych. Trudno rów­nież rozgraniczyć wpływy spoiwa w zaczynach, zaprawach i właściwych betonach. W niniejszym rozdziale kładziemy głównie nacisk na porównanie różnych spoiw ze sobą. Omawiamy poszczególne zagadnienia od strony teore­tycznej, jednak tylko w granicach zainteresowań praktyki budowlanej, co prawda dość szeroko pojętych.